Red: Dzień dobry Pani Profesor. Finanse. Bez zbędnych wstępów – jednym kojarzą się przyjemnie, a innym wręcz przeciwnie. Niemniej jednak w naszym kraju nie brakuje ochotników do kształcenia się w zawodach z nimi związanymi. Czy to się opłaca? Czy kariera w finansach w dzisiejszej XXI wiecznej Polsce ma sens?
Prof: Dzień dobry Pani redaktor. Na początku wypadałoby wyjaśnić, że temat jest bardzo wdzięczny przede wszystkim z racji tego, że pieniądze, finanse to temat który w mniejszym bądź większym stopniu dotyczy każdego z nas, a jak wiadomo lepiej jest pracować z tematem oswojonym. Nie można jednak zapominać, że kariera finansisty wymaga od człowieka zdecydowanie większej wiedzy na temat mechanizmów rządzących światem finansjery niż to co faktycznie przeciętny obywatel wie na ten temat. Jednak gdy już się kandydat wdroży w branżę faktycznie otwiera przed sobą spore możliwości zarobkowe i ma szanse na naprawdę satysfakcjonujące życie zawodowe.
Red: Czy zatem ten świat finansjery faktycznie jest tak skomplikowany?
Prof: I tak, i nie. Wszystko zależy od podejścia człowieka i tego jak bardzo zależy mu na karierze i godziwych zarobkach w tejże branży. Jeśli komuś faktycznie zależy – nie przerazi się wizją licznych korporacji i obrotu wielkimi pieniędzmi, a wręcz przeciwnie ta wizja będzie go motywować, napędzać, inspirować, kolokwialnie mówiąc „kręcić”. A takie podejście oczywiście sprawi, że praca w finansach faktycznie będzie mu się opłacać. Jednak do takiego grona wciąż możemy zaliczyć nielicznych, gdyż jak pokazują badania znajomość praw rządzących bankowością i ekonomią w naszym kraju jest póki co na niskim poziomie.
Red: Jak zatem w najlepszy sposób wejść do tego magicznego świata liczb, wykresów i strategii?
Prof: W zasadzie sposób ten nie różni się od innych nisz rynkowych. Trzeba ukończyć tematyczny kierunek studiów, zbierać doświadczenie wszędzie gdzie tylko się da, być na bieżąco z rynkiem – a wtedy faktycznie można mieć szansę na karierę w finansach, która to de facto jest dla ambitnych ludzi bardzo opłacalnym pomysłem na życie. Jest to zasadne tym bardziej, że jak się Pani Redaktor domyśla – Klientów doradców finansowych czy też innych przedstawicieli tejże branży nigdy nie brakuje. Co więcej warto podkreślić, że mówimy tutaj nie tylko o osobach fizycznych, ale też firmach, instytucjach wszelkiego rodzaju. Perspektywy są ogromne – a Polska przecież się bogaci.
Red: A na jakich ogólnych tematach w trakcie przygotowania się do tej kariery należy się skupić?
Prof: Trzeba najogólniej mówiąc umieć doradzać jeśli chodzi o zarządzanie wpływami, ważna jest umiejętność rozplanowywania wydatków, jak też wybieranie dobrych inwestycji. To wszystko zsumowane daje podstawę wiedzy dobrego, rokującego finansisty.
Red: Proszę jeszcze Pani Profesor o kilka motywujących słów dla młodych ludzi rozważających karierę w finansach.
Prof: Nie poddawajcie się, liczcie liczby i liczcie na siebie – a na pewno osiągnięcie sukces!
Wywiad opublikowano za zgodą serwisu studia Warszawa – http://www.eu.edu.pl


Ostatnio miałem okazję współpracować z finansistami Warszawskimi. Tęgie mózgi 🙂 Widać, że to Warszawka. Kupowaliśmy dom pod Warszawą (swoją drogą z fajnej oferty tutaj http://www.tanga.pl) i były tam kwestie otwarcia działalności w takim segmencie mieszkaniowym. Na szczęście wszystko poszło po naszej myśli. Nie wiem ile oni zarabiają ale na pewno sporo 🙂 Tak więc w finansach sam bym popracował gdybym miał wybierać jeszcze raz 🙂