Każdy kto kiedykolwiek chciał ubezpieczyć taksówkę wie, że nie jest to takie łatwe, jak się wydaje. Problem stanowią towarzystwa ubezpieczeniowe narzucające bardzo wysokie stawki dla obowiązkowego dla każdego uczestnika ruchu drogowego OC. Chcąc wykupić AC również możemy mieć z tym niemały kłopot.
Na bezpieczeństwie nie powinno się oszczędzać. Mimo wszystko, gdy widzi się, że wysokość stawek dla samochodów osobowych wykorzystywanych na własny użytek w stosunku do tych oferowanych pojazdom pełniącym rolę taksówek jest prawie dwukrotnie niższe, można się zdenerwować. To zabezpieczenie firm ubezpieczeniowych na wypadek, gdyby taksówkarzom trzeba było wypłacać odszkodowania częściej niż właścicielom innych pojazdów. Trzeba więc szukać rozwiązań.
Zacznij od negocjacji
Dosyć istotną informacją jest, że suma gwarancyjna w ramach polisy OC jest regulowana prawnie i dla każdego ma taką samą wysokość – wynosi ona 5 milionów euro dla szkód osobowych i milion dla szkód materialnych. Mając to na uwadze, każde ubezpieczenie OC da nam taką samą ochronę, trzeba więc wybrać ofertę najkorzystniejszą pod względem ceny. Do znalezienia takowej można wykorzystać dostępne w sieci porównywarki ofert.
Nie lada wyczynem będzie znalezienie polisy Autocasco. Firmy ubezpieczeniowe często odmawiają jej udzielenia, tworząc w regulaminie zapis, że nie obejmuje ona pojazdów wykorzystywanych w celach zarobkowych. No chyba, że podobnie jak w przypadku OC, zdecydujemy się zapłacić więcej. Można szukać oszczędności, przedstawiając dowody na bezpieczną i bezszkodową jazdę – wtedy być może ubezpieczyciel zdecyduje się obniżyć nam stawki.
Chcąc jednak kupić pełen pakiet ubezpieczeń, zawierający OC, AC, Assistance i NNW, czeka nas spory wydatek. No chyba, że skorzystamy z rozwiązania popularnego w zachodniej części Europy.
Szukaj dalej
Taksówkarze w Wielkiej Brytanii są lepiej traktowani niż w Polsce. Czekają tam na nich specjalistyczne pakiety skrojone na miarę ich oczekiwań, znane pod nazwą Taxi Insurance. Zakres oferowanej przez nie ochrony jest większy niż dla zwykłych pojazdów, a stawki są zdecydowanie niższe od tych wynegocjowanych samodzielnie z ubezpieczycielami.
Klienci z Zachodu chętniej niż kierowcy z Polski korzystają ze specjalistycznych pakietów, jako że u nas w kraju nie jest to usługa jeszcze aż tak popularna. Można oczekiwać, że wkrótce takich ofert będzie więcej, a sytuacja polskich taksówkarzy ulegnie zdecydowanej poprawie.

