Środki ochrony i bhp w zakładach hodowlanych – czym się różnią?

Prowadzenie zakładów hodowlanych to ogromne wyzwanie. Ich właściciele muszą dbać jednocześnie o dobrostan zwierząt, jak i o doskonałą jakość produktów wychodzących z zakładu. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z trzodą chlewną, bydłem mlecznym czy hodowlą innych zwierząt, trzeba im zapewnić stuprocentową ochronę przed chorobami.

Jak pokazuje doświadczenie hodowców trzody chlewnej, jeden niewielki wirus jest w stanie zamknąć nawet duże gospodarstwa. Od kilku lat w naszym kraju występuje spore zagrożenie ASF, czyli afrykańskim pomorem świń. W ogniskach wirusa utylizowane są wszystkie zwierzęta, nawet jeśli zakażona była faktycznie tylko jedna sztuka. Wiele hodowli upadło, bo w efekcie wirusa trzeba było zutylizować kilka tysięcy sztuk trzody chlewnej. Jak więc pokazuje doświadczenie pechowych hodowców, profilaktyka, nawet jeśli jest wymagająca i bardzo droga, jest i tak zdecydowanie bardziej opłacalna. Warto więc na wiele sposobów dbać o to, aby środki ochrony w zakładach hodowlanych były na jak najwyższym poziomie.

Wysoki poziom ochrony zwierząt

Środki ochrony w zakładach hodowlanych mogą się nieco różnić w zależności od tego, jakie zwierzęta są w nich utrzymywane. W przypadku trzody chlewnej najważniejsza jest ochrona przed ASF, w przypadku hodowli drobiu trzeba zachować wszelkie środki ostrożności chroniące przed ptasią grypą. W oborach, gdzie utrzymywane jest bydło mleczne, koniecznie trzeba zapewnić niemal sterylne warunki, które są niezbędne zarówno dla dobrostanu zwierząt, jak i dla bezpieczeństwa produkowanego przez nie mleka. Wśród środków bezpieczeństwa znajduje się między innymi regularne sprzątanie, a także dezynfekowanie pomieszczeń, w których utrzymywane są zwierzęta. Warto w tej kwestii stawiać na profesjonalne firmy, które mają doświadczenie na przykład w zabiegach ozonowania. Korzystając z usług fachowców można mieć pewność, że dezynfekcja jest prowadzona zgodnie z zasadami i z zachowaniem pełnego bezpieczeństwa.

Ochrona przed wirusami z zewnątrz

Właściciele zakładów hodowlanych doskonale wiedzą, że nawet najwyższe środki ochrony stosowane w gospodarstwie, ozonowanie, dezynfekcja, dbanie o dobrostan zwierząt mogą się na nic zdać, jeśli wirus czy bakteria zostaną zawleczone z zewnątrz. Jeśli więc mamy spore zagrożenie ASF czy ptasią grypą, warto zadbać o to, by do gospodarstwa wjeżdżały osoby sprawdzone, zdrowe, bezpieczne. W wielu gospodarstwach doskonale sprawdzają się maty dezynfekcyjne, które układa się przy wjeździe do gospodarstwa, a także przy wejściach do pomieszczeń, w których przebywają zwierzęta. Maty dezynfekcyjne są tak skonstruowane, aby dezynfekować nogi ludzi, kopyta czy racice zwierząt, a także koła samochodów. Inwestycja w maty dezynfekcyjne to idealne rozwiązanie zarówno dla dużych zakładów hodowlanych, jak i niewielkich gospodarstw utrzymujących zwierzęta. Dbałość o dobrostan i bezpieczeństwo sanitarne jest niezbędne i tak samo ważne w każdym gospodarstwie, bez względu na jego wielkość. Im bardziej zadbamy o odpowiednią profilaktykę, tym mniej musimy obawiać się sytuacji, w których cała hodowla zostanie zamknięta, a co za tym idzie – zakład nie tylko nie będzie zarabiać, ale zacznie przynosić poważne straty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *